Polecane

SUOVA

SUOVA2 lutego 2018 roku miała miejsce premiera debiutanckiej płyty zespołu SUOVA „Somewhere in the middle”. W sieci pojawiły się recenzje albumu, kwintet udzielił kilkunastu wywiadów, zagrał trzy koncerty i wystąpił w telewizji. Ponieważ jestem muzykiem zespołu i równocześnie współtworzę projekt Ciekawie o Kulturze, chciałbym zachęcić tych, którzy jeszcze nie słyszeli SUOVY, do sięgnięcia po album i zapoznania się z krążkiem. Mam dla Was kilka faktów i ciekawostek.
Czytaj dalej >>

MIST

MISTPoznaliśmy się z muzykami zespołu Mist na scenie WOŚP w styczniu 2018 roku. Przyjechaliśmy zagrać koncert z SUOVA i już miałem iść po vege kotlet do jednej z budek w warszawskiej Hali Gwardii, gdy zatrzymały mnie pod sceną przyjemne dźwięki. To zespół Mist grał właśnie swój set. Zatrzymałem się i żwawo zacząłem podrygiwać w rytm muzyki. Zmieniali klimat, trochę soul, trochę jazz’u, a i do tańca chciało się kogoś porwać (koleżanka Martynka wstydziła się, choć nóżka jej chodziła aż miło).

Czytaj dalej >>

TRIOMAKU

TriomakuNiepokorny, zjawiskowy jazz. Coś dla miłośników wysublimowanych i awangardowych dźwięków. Projekt Wojtka Makowskiego, Wojtka Kurka i Bartka Łazarskiego. Warto posłuchać, bo na scenie jazzowej już jest o nich głośno, a w radiu raczej tego nie usłyszycie. Właśnie wydali swoją drugą płytę „Klucz do oznaczania traw”.

Czytaj dalej >>

Trio FUZJA

Trio FUZJATrio FUZJA miałem przyjemność usłyszeć na Przeglądzie Zespołów Rockowych MakMuza w czerwcu 2016 roku, gdzie występowałem z KA1. W sytuacji, gdy zestresowani graliśmy tam nasz drugi koncert, FUZJA bawiła się autorskimi kompozycjami, grała niczym dojrzały wyjadacz sceniczny, w punkt, profesjonalnie, a zarazem świeżo i z funkową fantazją. Byłem pod wrażeniem.

Czytaj dalej >>

Leszek Możdżer & Holland Baroque

Leszek Możdżer Earth ParticlesPod koniec listopada w skrzynce mailowej znalazłem wiadomość od małej krakowskiej wytwórni z propozycją przysłania najnowszej płyty Leszka Możdżera „Earth Particles” dla Ciekawie o Kulturze. Niezmiernie miły prezent mikołajkowy. Outside Music, bo o niej mowa, stoi za najnowszym majstersztykiem najbardziej znanego obok Krzysztofa Komedy polskiego pianisty jazzowego. O Leszku Możdżerze napisano wiele, nabywał się u Wojewódzkich, pracoholik na miarę Prince’a, geniusz muzyki – można by tak w nieskończoność, ale czemu się powielać? Ameryki nie odkryję, dlatego popełniłem ten krótki artykuł, aby napisać słów kilka o samym projekcie i zachęcić Was do kupna płyty – uważam, że to znakomity prezent pod choinkę dla wszystkich audiofilów.

Czytaj dalej >>

Call of Life – Marcin Świderski

Call of LifeSolowy projekt Marcina Świderskiego, producenta muzycznego i saksofonisty, to jedyny w swoim rodzaju strumień muzyki z różnych stron świata. Przyszło nam na niego czekać aż 5 lat od momentu, gdy pierwsze kompozycje ujrzały światło dzienne. Obyśmy nie czekali kolejnych 5 lat na drugą płytę, bo muzyka Marcina przenosi w inny świat – zadowoli fanów chillowych brzmień, world of music, ale i sympatyków popu, jak i entuzjastów jazzu – takie mam przeczucie.

Czytaj dalej >>

Carol Markovsky

Carol MarkovskyCzy muzyka rockowa rodem z lat 60-tych i 70-tych może być wciąż trendy? Czy aby ktoś nie pomylił epoki? Panowie z Carol Markovsky mają wszelkie stereotypy w trąbie i grają, co im dusza dyktuje. Nie ukrywają, że inspirują się rock&rollem, czy takimi tuzami jak choćby The Doors. Poznajcie wschodzącą gwiazdę rock&roll’a.

Czytaj dalej >>

Landszaft

Okładka "Czekając" Landszaft
Odkąd Boguś Linda stwierdził, że Łódź to miasto meneli, wyjątkowo często tam bywam – jako muzyk. Eksploruję lokalną scenę muzyczną i muszę przyznać, że nad miastem unosi się aura artystycznej nonszalancji. Nie zdziwiłem się zatem, gdy usłyszałem Landszaft. Muzycy tego zespołu jasno komunikują swój styl jako unikatowy i…mają rację. Gdy zapytałem wokalistkę i zarazem klawiszowca, gitarzystkę Landszaftu Justynę Mańkę-Sobczyk, czy inspirowali się The Cure – krótko odpowiedziała „My The Cure akurat nie słuchamy”.

Czytaj dalej >>

Father Kong

Father Kong
Materiał z debiutanckiej płyty „The Sunny, Dirty Days” projektu Father Kong wskoczył susem do mediów na początku lata 2017 i z miejsca trafił do Programu Alternatywnego Agnieszki Szydłowskiej z radiowej Trójki. Ba, został nawet płytą tygodnia. Przesłuchałem kilkukrotnie album, troszkę pomailowaliśmy z Ojcem Kongiem i postanowiłem zarekomendować zespół na Ciekawie o Muzyce, bowiem w 100% wpisuje się w sekcję „polecanych” – czyli nie jest o nich jeszcze głośno, ale być może będzie, bowiem materiał zacny, bardzo nastrojowy, pełen muzycznej przestrzeni – znajdzie wielu entuzjastów.

Czytaj dalej >>

Ida Dzik

Ida DzikPoezja śpiewana to gatunek, który nie gościł do tej pory na naszych łamach. Pora nadrobić zaległości. Czasy świetności Jacka Kaczmarskiego, SDM, Marka Grechuty, Młynarskiego i innych bardów minęły, być może ze względu na specyfikę tej formy muzyki, potrzebę czasu i chwili, ale i przez trywialne przemijanie ludzkiego żywota. Nie oznacza to, że nie ma zapotrzebowania na poezję śpiewaną. Co więcej, są artyści, którzy wciąż świetnie odnajdują się w tym gatunku. Przedstawiamy Idę Dzik i jej (a w zasadzie tria) debiutancki album Kiełki. Oddajemy głos artystom.

Czytaj dalej >>