SUOVA – „Somewhere in the middle” (pop-jazz)

2 lutego 2018 roku miała miejsce premiera debiutanckiej płyty zespołu SUOVA „Somewhere in the middle”. W sieci pojawiły się recenzje albumu, kwintet udzielił kilkunastu wywiadów, zagrał trzy koncerty i wystąpił w telewizji. Ponieważ jestem muzykiem zespołu i równocześnie współtworzę projekt Ciekawie o Kulturze, chciałbym zachęcić tych, którzy jeszcze nie słyszeli SUOVY, do sięgnięcia po album i zapoznania się z krążkiem. Mam dla Was kilka faktów i ciekawostek.

7 powodów dla których warto zapoznać się z muzyką zespołu SUOVA

      1. Bo to po prostu kawał znakomitej, ambitnej muzyki. Są numery, które wpadają od razu w ucho (np. „Let it happen”) oraz jazzująco przyjemne melodie (np. „Clouds like trees”). Jestem pewien, że płyta spodoba się zarówno wytrawnym melomanom, jak i Kowalskiemu, który docenia przyjemne dźwięki sączące się w tle z radia.
      2. Bo można to zrobić zarówno za darmo na wszystkich internetowych platformach (link), jak i zakupić album w wersji fizycznej, zawierający unikalne, piękne zdjęcia Arcadiusa Mauritza, pachnący krążek i… chmurkę (link do sklepu). SUOVA chmurka
      3. Bo warto wspierać polskich artystów. Tworzymy nie tylko dla siebie. Mówi się, że 95% artystów (nie tylko w Polsce) ma dodatkowe źródło dochodu. „Z muzy i sztuki nie wyżyjesz” – jak mantra powtarzają mi tą opinię artyści, z którymi się spotykam i robię materiały do Ciekawie o Kulturze. Zatem edukujmy, uświadamiajmy, że sztuka to również praca, produkt – warto przyjść na koncert, kupić płytę w sklepie, jeśli chcecie, abyśmy tworzyli dalej.
      4. Na płycie pojawili się znakomici goście: Kasia Rościńska – konsultantka wokalna w Voice of Poland – zrobiła fantastyczne, „murzyńskie” chórki w kilku numerach; Robert Seniuta – znakomity skrzypek młodego pokolenia odpowiedzialny za solo skrzypiec elektrycznych w „Pilgrim”; Damian Całka – na stałe wokalista i tekściarz w zespole KA1 zagrał w kilku utworach na przeszkadzajkach.
      5. Teledysk do pierwszego singla „Kołysanka dla świerszczy” – to piękny obraz, w którym wystąpiła znana z Polskich Legend Tomka Bagińskiego, znakomita aktorka Katarzyna Pośpiech.
      6. Bo miks i master to zasługa Jacka Gawłowskiego, laureata nagrody Grammy za miks krążka „Randy Brecker plays Włodek Pawlik’s Night in Calisia”.
      7. Bo już pracujemy nad drugą płytą. Na razie możemy tylko zdradzić, że będzie więcej po polsku, a nowe numery można już usłyszeć na koncertach. Śledźcie nas na fanpage.